<title_newspaper=Przekrj> 
<title_article=Jak jecha?> 
<author_1=mgr W. Poega>
<author_2=> 
<language=pl> 
<style=press>
<year=1952>
<month=12>
<date=1952-12-14>
<period=w>
<status=1_obieg>
<support=paper>
W zimie jedzicie tak samo jak w lecie. Tak samo przeczacie biegi i bierzecie zakrty; tak samo wyprzedzacie i wymijacie. Tych samych przepisw przestrzegacie. Zima przestaa by ju dawno por snu zimowego dla samochodw. Macie jednak w zimie pewne kopoty, ktre dzi omwimy. Kopoty Wasze zaczynaj si jeszcze przed wyjazdem:
Uruchamiania silnika w zimie odbywa si w duo gorszych warunkach ni w lecie. Olej jest gsty; utrudnia to obrt wau silnika i ruchy tokw. cianki cylindrw s zimne; skrapla si na nich benzyna z mieszanki, przez co mieszanka traci swoj si wybuchow. Akumulator le znosi mrz; jest sabszy i szybko si mczy, gdy naduywacie rozrusznika. Musicie wic postpowa jak niej:
przed zim zmieniacie olej w silniku na rzadszy  zimowy. Nieraz te (przy silnikach Diesla) moecie podgrza od spodu karter, aby rozrzedzi zgstniay przez noc i mrz, olej w silniku.
aby wyrwna ten ubytek benzyny na zimnych ciankach cylindrw i przewodw, otwieracie tzw. zasysacz (na tablicy rozdzielczej). Zmieniacie przez to skad mieszanki na bogatszy w benzyn.
kontrolujecie czsto akumulator; czasem dajecie go doadowa, gdy jest saby. Pamitajcie, e w zimie uywacie duej reflektorw (pobieraj one duo prdu); a rozrusznik take ma cik prac przy uruchamianiu zimnego silnika. W zwizku z tym przed zim powinnicie da elektrykowi zwikszy adowanie akumulatora przez prdnic.
gdy rozrusznikowi trudno jest rano obrci waem silnika  nie mczcie go i nie wyczerpujcie akumulatora. Raczej zagrzejcie si sami, obracajc przez pewien czas korb, do chwili, gdy bdzie Wam ju lekko szo. Wtedy wczycie kluczykiem zapon, otworzycie zasysacz i korb lub rozrusznikiem uruchomicie silnik.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>